Zastanawiam się nad spodniobutami Pros

Zastanawiam się nad spodniobutami Pros

Potrzebuję niezawodnych woderów na długie wyprawy, a Pros wpadły mi w oko. Jakie macie doświadczenia z ich trwałością i komfortem przy wielogodzinnym brodzeniu?

adam_rudasl

Posty: 1

 
Dobrze wiedzieć, czy te wodery nie przemokną po dłuższym staniu w wodzie. Bo krótkie brodzenie to co innego niż kilka godzin w rzece.

Jojojo4

Posty: 5

 
Kiedyś miałem niby super mocne wodery, a ślizgały się na każdym mokrym kamieniu. A jak stoisz po kolana w wodzie na śliskim dnie, to o wywrotkę nietrudno. Podeszwa musi trzymać jak trzeba.

Black_Riot

Posty: 4

 
Szelki to nikt o nich nie myśli, dopóki nie zaczynają spadać co chwilę. Serio, miałem takie z kiepskimi paskami i ciągle musiałem je poprawiać. Po kilku godzinach w wodzie to ostatnia rzecz, na którą masz ochotę.

ja2210

Posty: 4

 
Wodery nie mogą być jak wory, bo wszystko lata i haczy o nogi. Ale jak są za ciasne, to każdy ruch to męczarnia. Dobre dopasowanie to podstawa, żeby nie było lipy.

Aniusiaaa1

Posty: 9

 
Te wodery Pros (https://waderspros.com/) to pewniak, jak szukasz czegoś, co długo wytrzyma. Podobno lepsze od innych pod względem materiałów i jak są zrobione, no i mocniejsze od tych tańszych.

Kotr_r9

Posty: 10

 
Dla mnie wygoda najważniejsza. Jak sztywne jak plastik, to po paru godzinach masz dość. Chodzenie ma być normalne, a nie że coś cię uwiera. Miałem takie, że kolan nie zginałem - tragedia.

Black_Riot

Posty: 8

 
Jak buty w woderach są beznadziejne, to po dłuższym łażeniu nogi jak z betonu. Dobrze wiedzieć, czy da się w nich wytrzymać kilka godzin bez bólu.

qwed

Posty: 6