Miałem przez negatywne myśli bezsenność, nie spałem do 4-5 nad ranem. Wiadomo, jak to wpływało na moje samopoczucie i pracę. Jak zrobiłem dłuższy urlop to podbiłem na psychoterapię do gabinetu Pomocni, akurat mam blisko, bo przy Waryńskiego działają. Możesz sprawdzić adres na
https://pomocnypsycholog.pl. Uzyskałem praktycznie natychmiastową pomoc, plus skierowanie do psychiatry po nieco cięższą farmakologię na początek. Po dwóch miesiącach terapii wyraźne podniesienie pewności siebie, mniej płaczu i autoagresji. Dalej trenuję i szukam sposobów opanowania lęku, ale jest znacznie, znacznie lepiej. Mogę przynajmniej normalnie funkcjonować.